infolinia czynna pn-pt. 9:00-14:00
w pozostałych godzinach prosimy o wiadomość SMS

+48 731 830 820

Dlaczego mój kot nieruchomieje, gdy ma na sobie szelki? Petsitter

Rozpoczynając przygodę ze spacerami, szelki są obowiązkowe. Bez nich nie ruszymy się z domu. Jednak, gdy próbujemy kota przyzwyczaić do ich noszenia dzieje się coś dziwnego. On nieruchomieje! Jaka jest przyczyna takiego zachowania?

Spacery z mruczkami cały czas zyskują na popularności i dla niektórych jest już to nawyk. Niestety spacer z kotem wygląda trochę inaczej niż spacer z psem. Konieczne jest wcześniejsze przygotowanie, ponieważ koty nieprzyzwyczajone do pewnych sytuacji mogą dziwnie się zachowywać. Pierwsze dziwne zachowanie rzuca się już w oczy zaraz po tym jak założymy kotu szelki. Kot staje się sztywny, nieruchomieje. Może także położyć się na boku, kucnąć na łapkach. Ogólnie rzecz biorąc, nie jest to częsty widok, dlatego opiekunowie często są zdziwieni.

dlaczego-moj-kot-nieruchomieje-gdy-ma-na-sobie-szelki
Źródło: Freepik

Po co kotu szelki?

Szelki, wbrew opinią o swoich zaletach, są jedyną słuszną opcją. Koty ze względu na swoją naturę są bardzo płochliwe, dlatego szelki pozwolą opiekunom kontrolować każdą sytuację. W sytuacji stresowej kot może próbować uciec i nie wystarczy wtedy go złapać, bo zwyczajnie się to nie uda. Dlatego też szelki uchronią nas przed niechcianymi konsekwencjami. Możemy je stosować np. przy wyjściach do weterynarza, na spacerach, podczas wyjazdów.

| Jeśli szukasz opieki dla kota odwiedź animalhotels.com

Dlaczego tak się dzieje?

Jest wiele teorii, dlaczego tak się dzieje. Jedni uważają, że jest to wynik mechanizmu obronnego, ponieważ koty uznają za nienaturalne chodzenie na smyczy. Uznawane są za samodzielne zwierzęta, które nie potrzebują kontrolowania. Czując zagrożenie, kot będzie poszukiwać co jest tym zagrożeniem, a czucie czego na plecach powoduje, że nie czują się dostatecznie bezpiecznie.

dlaczego-moj-kot-nieruchomieje-gdy-ma-na-sobie-szelki
Źródło: Freepik

Inną teorią jest odnoszenie się do okresu dzieciństwa, kiedy to matka nosiła małe kotki za kark. Taki sposób trzymania powoduje, że kocięta nie poruszają się i stają się całkowicie bezwładne. Pozwala to zapanować kociej matce nad swoimi maluchami. Dlatego też uważa się, że koty z „czymś” na plecach reagują tak samo.

Widząc taką reakcję, w żadnym wypadku nie próbujmy ciągać kota, straszyć go czy popychać. Najlepiej rozpocząć od pokazania kotu szelek (w miejscu lubianym tak, aby kotek nabrał pozytywnych skojarzeń z daną rzeczą), a dopiero później spróbujmy je założyć. Oswajanie z szelkami to skomplikowany proces, który jak każdy inny wymaga sporo cierpliwości i czasu. Nie stresujmy kota i dajmy mu spokojnie oswajać się z sytuacją.

Kamila Zdzienicka

Kamila Zdzienicka

kamila@aniamlhotels.com | +48 720 830 820